wtorek, 2 sierpnia 2016

Nowe starego początki.

Kolejny raz nie mogę uwierzyć w szybki upływ czasu a przecież powinnam się już do tego przyzwyczaić... Jak się jednak okazuje, za każdym razem jestem tym zaskoczona...

Podejrzewam, że nikt tu już do mnie nie zagląda, zresztą nigdy nie miałam zawrotnej liczby obserwatorów i czytelników. Wreszcie jednak zrozumiałam, że chcę dalej prowadzić tego bloga ze względu na siebie. I na to, że chcę pisać o książkach przede wszystkim dla siebie samej. A jeśli przy okazji ktoś jeszcze z tego skorzysta to jak najbardziej będę się z tego cieszyć :) Zdecydowałam się pokombinować i zmieniłam trochę wygląd mojego bloga. Chcę dojść do momentu kiedy będę z niego całkowicie zadowolona, by odzwierciedlał to co mi w duszy gra. 

Tymczasem pierwszy miesiąc wakacyjny już się skończył. W trakcie jego trwania udało mi się przeczytać 11 książek.


      1. Dom nad jeziorem - Kate Morton
      2. Klucz Sarah - Tatiana de Rosnay
      3. Florystka - Katarzyna Bonda
      4. Mężczyzna doskonały - Jennifer Probst
      5. Uwikłanie - Zygmunt Miłoszewski
      6. Płomień Crossa - Sylvia June Day
      7. Wielkie kłamstewka - Liane Moriarty
      8. Dziewiętnaście minut - Jodi Picoult
      9. Światło między oceanami - M. L. Stedman
      10. Kiedy na mnie patrzysz - A. Czykierda - Grabowska
      11. Umrzeć po raz drugi - Tess Gerritsen
Z tej listy chciałabym wyróżnić 3 książki, które podobały mi się najbardziej. 
Sa to "Klucz Sarah", "Wielkie kłamstewka" oraz "Światło między oceanami".
Najgorsze wspomnienia mam z "Płomieniem Crossa" - okropność, zupełnie nie dla mnie. 

Poniżej przedstawiam Wam kilka migawek z miesiąca lipca :)
Miłego oglądania!

Zrobiłam zdjęcie tego fragmentu, gdyż adres który pojawił się w "Światło między oceanami" to adres obok którego pracuję, dzielnica Fulham w Londynie. Co najśmieszniejsze, mój szef mieszka przy 118 Greyhound Road :) Nie mogłam się powstrzymać, by nie uwiecznić tej strony kiedy czytałam na moim ukochanym Kindlu :)





Serdecznie Was pozdrawiam :)

4 komentarze:

  1. 11 książek to naprawdę dużo. Jestem pod wrażeniem!

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję bardzo :) Mam nadzieję że i w sierpniu będę mogła poświęcić pasji czytania tyle czasu i pochłonąć dużo książek:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja zaglądam i zawsze będę zaglądać:)

    OdpowiedzUsuń