środa, 3 sierpnia 2016

Nie patrz w tamtą stronę - Marcin Grygier



Czy zdarzyło ci się świadomie odwrócić wzrok od ludzkiej krzywdy? A może lubisz patrzeć? 
W Puszczy Kampinoskiej zostają znalezione zmasakrowane zwłoki nastolatki. Wszystko wskazuje na rytualny mord dokonany przez okrutnego i żądnego zemsty oprawcę. Nadkomisarz Roman Walter musi trafić na jego ślad, zanim pojawią się kolejne ofiary. Podejmuje dramatyczną walkę, w której stanie twarzą w twarz z demonami przeszłości.

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/

Niepokojąca okładka, która bardzo szybko ujawnia makabryczny początek kryminału.
Zmasakrowane zwłoki nastolatki, mordujący jak w amoku tajemniczy człowiek (a raczej potwór w ludzkiej skórze), którego działania zdają się nie pasować do żadnego schematu.
A naprzeciw niego nadkomisarz Roman Walter, który sam jeszcze nie uporał się z własnymi demonami, musi teraz stawić czoło bezimiennej bestii...

Zacznę od tego, że książkę czytało mi się dobrze. Najbardziej podobały mi się retrospekcje, podczas czytania których wkręcałam się najmocniej. Śledztwo trochę zagmatwane i było pare rażących mnie błędów nadkomisarza (mam tutaj na mysli jego decyzje, które podjął albo zapomniał podjąć w trakcie śledztwa), które nawet mnie laika przyprawiły o ból głowy. Nie mogę powiedzieć jakie bo nie chce spoilerować. Przymknęłam jednak na nie oko, bo cóż innego mi pozostało? Ogólnie debiut dobry, przeczytałam książkę do końca, nie miałam chwil gdzie nachodziłyby mnie myśli, by ją odłożyc. Uważam, że autor ma solidne podstawy do tego by rozwijać się i pisac bardzo dobre kryminały. 
Z ciekawością sięgnę po nastepną pozycję, którą napisze:)

Moja ocena 6/10





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz