wtorek, 30 sierpnia 2016

Dziewczyna z pociągu - Paula Hawkins


Opis z lubimyczytac.pl:

Rachel każdego ranka dojeżdża do pracy tym samym pociągiem. Wie, że pociąg zawsze zatrzymuje się przed tym samym semaforem, dokładnie naprzeciwko szeregu domów.
Zaczyna się jej nawet wydawać, że zna ludzi, którzy mieszkają w jednym z nich. Uważa, że prowadzą doskonałe życie. Gdyby tylko mogła być tak szczęśliwa jak oni.
I nagle widzi coś wstrząsającego. Widzi tylko przez chwilę, bo pociąg rusza, ale to wystarcza.
Wszystko się zmienia. Rachel ma teraz okazję stać się częścią życia ludzi, których widywała jedynie z daleka. Teraz się przekonają, że jest kimś więcej niż tylko dziewczyną z pociągu.

Jakiś czas temu postawiłam przed sobą wyzwanie, by przeczytać wszystkie książki które wygrały w plebiscycie lubimyczytac.pl na najlepsze książki roku 2015.

Jak dotąd przeczytałam tylko "Życie na pełnej petardzie" która to pozycja według mnie zdecydowanie zasługiwała na wygraną.

Ostatnio wreszcie sięgnęłam po "Dziewczynę z pociągu" która zajęła pierwsze miejsce w kategori kryminał, sensacja, thriller. Czy zasługuje na to miano? Cóż, ostatnio przeczytałam "Biźnięta z lodu" które też brały udział w tym rankingu i osobiście uważam, że były zdecydowanie lepsze od "Dziewczyny z pociągu", chociaż nie ukrywam, że i ta pozycja dostarczyła mi dobrych wrażeń.

Tak skrajne opinie w środowisku czytelniczym sprawiły,  że byłam bardzo zaintrygowana tą książką. Nie wiedziałam do końca czego mogę się spodziewać co w sumie zaostrzyło mój apetyt. Jestem skromnym molikiem książkowym i szczerze to zbytnio nie przejmuję się tym całym szumem medialnym jaki powstaje wokół niektórych książek i zazwyczaj wręcz po nie nie sięgam jak tylko się ukaża, wole poczekać co będzie się działo jak cały ten szum ucichnie. Tak też zrobiłam tym razem.

Rachel jest pijaczką. Taką konkretną. Pije aż do momentu kiedy nie wie co robi, nie pamięta co się wkoło niej dzieje. Do pracy jeździ pociągiem. Obserwuje ludzi przez okno. A zwłaszcza jeden dom. I ma w swojej głowie różne teorie. To tylko jej wyobraźnia. Pewnego dnia jednak staje się nie tylko obserwatorką, ale wkracza w życie ludzi o których dotąd tylko fantazjowała i nagle nic nie jest takie jakie się wydawało.

Na początku akcja toczy się leniwie, później jednak coś zaczyna się dziać, coś o czym Rachel chciałaby sobie usilnie przypomnieć.

Podobało mi się. Czytało się bardzo dobrze, nie nudziło mi się i byłam ciągle ciekawa dalszego ciągu. Trochę irytowała mnie słabość Rachel, miałam ochotę nią potrząsnąć żeby się ogarnęła, zrobiła coś ze swoim życiem. Dowodzi to jednak tego jak sugestywnie autorka przedstawiła jej charakter. 
Za plus uważam fakt, że dopuściła do głosu też inne postacie, co zawsze mi się podoba i dodaje książce charakteru.

Nie jest to gniot, nie jest też szalenie wciągający thriller, ale to dobry kryminał, po który warto sięgnąć. Ja spędziłam na czytaniu miłe chwile. Dobra książka to jednak dobra książka :)

Moja ocena 7/10

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz