poniedziałek, 16 listopada 2015

"Zbrodnia w błękicie" – Katarzyna Kwiatkowska

Okładka książki Zbrodnia w błękicie

Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Data wydania: 18 stycznia 2011
ISBN: 9788375065497
Liczba stron: 380

Młody podróżnik i detektyw hobbysta, Jan Morawski, przybywa w śnieżną zadymkę do pałacu w Tarnowicach. Pierwszy wspólny posiłek z gospodarzami i ich gośćmi ujawnia niespodziewane urazy, konflikty i żale. Ta podminowana atmosfera ma tragiczny finał. Następnego ranka w błękitnej sypialni pokojówka znajduje zwłoki kobiety. Do akcji wkracza Morawski. Przytłacza go jednak ogrom wykluczających się dowodów i sprzecznych zeznań, skrywanych grzeszków, animozji i zdrad. Co gorsza niemal wszyscy mieli motyw i możliwość popełnienia zbrodni. Ale czy to koniec morderstw? Czy ktoś jeszcze zginie?
Schyłek XIX wieku. Wyraziście zarysowane postaci na tle wysmakowanych pałacowych wnętrz, pełnych barw, zapachów i dźwięków. Skuteczna walka z pruskim zaborcą, znakomicie wplecione wątki historyczne, literackie i obyczajowe. I intryga rodem z powieści Agathy Christie z morderstwem w tle, osadzona w mroźnej ziemiańskiej Wielkopolsce.
„Zbrodnia w błękicie”, udany debiut Katarzyny Kwiatkowskiej, to trzymający w napięciu aż do ostatniej strony polski kryminał retro.

źródło - http://lubimyczytac.pl/ksiazka/86413/zbrodnia-w-blekicie

Spotykałam się z tą książką wiele razy w bibliotece ale jakoś tak nie przemawiała ona do mnie. Pewnego dnia jednak przejrzałam opinie o niej na LC i różnych blogach i okazało się, że wiekszość wypowiada sie o niej bardzo dobrze. Biorąc jeszcze pod uwagę fakt, że kryminał  retro okazał się gatunkiem literackim odpowiadającym moim upodobaniom, przy kolejnej mojej wizycie w bibliotece po prostu wypożyczyłam tą książkę żeby się samej przekonać co do niej.

Jak to zwykle u mnie bywa, przeleżała ona na mojej półce dość długo zanim po nią sięgnełam. 
„Zbrodnia w błękicie” to pierwszy tom o Janu Morawskim, który rozwiazuje zagadkę tajemniczego morderstwa w  zasypanej posiadłości swego najlepszego przyjaciela Tadeusza. Początek okazał się obiecujący. Śnieżyca, biel, wspaniała posiadłość w której aż chciałoby sie zamieszkać i goście między którymi dochodzi do zbrodni...
Cóż, nie będę rozpisywać się nad tą książką z tego powodu, że nie zrobiła ona niestety na mnie dużego wrażenia. Mimo obszerności czytało się ją szybko ale nie zachłannie. Bohaterzy wydali mi się mdli, nie zapałałam do nich szczególną sympatią. Ot, szare postacie z książki. Znużyło mnie prowadzone przez Jana Morawskiego śledztwo, które ciągneło się jak flaki z olejem. Nie wiem, czy po prostu to nie był odpowiedni czas na czytanie przeze mnie tej powieści czy rzeczywiście to nie książka dla mnie, ale musze powiedzieć szczerze, że nie spełniła ona moich oczekiwań. Spodziewałam się czegoś niesłychanie wciagającego a średnio mi się podobało to co dostałam.

Plus za postać Mateusza która mnie rozczuliła :)


Oceniam 5/10

6 komentarzy:

  1. Czyli spokojnie można sobie tę lekturę darować:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokladnie, tym bardziej ze jest wiele ksiazek wartych uwagi ktore wciagna czytelnika bardziej. Roznie to jednak bywa i co mi sie srednio podobalo Tobie moze przypasc do gustu :)

      Usuń
  2. Szkoda, że kreacje bohaterów są takie mdłe. To mnie nieco zniechęca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kto wie, moze akurat Ty odnajdziesz w nich cos prawdziwego i sie zachwycisz fabula? Ile osob tyle opinii, dlatego najlepiej przekonac sie samemu :)

      Usuń
  3. Szkoda, że książka nie spełniła Twoich oczekiwań. Czasem tak bywa... Mimo to muszę przyznać,że świetnie dobrałaś zdjęcie do jej treści. :-) Oby następna wizyta w bibliotece była bardziej udana. Pozdrawiam. :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przeczytałam "Zbrodnię..." i zmęczyłam się. Jak dla mnie może i akcja miałaby jakiś potencjał. Ale generalnie niedopracowana całość, szczególnie język dialogów, narracja. Postaci bohaterów niedopieszczone. Powieścidło dla panienek. Kolejny debiut, który rozczarowuje. Porównanie do Agathy Christie może dobre marketingowo, ale obrażające Agathę, gdziekolwiek ona się teraz znajduje.

    OdpowiedzUsuń