wtorek, 1 września 2015

Posumowanie sierpnia 2015




Nawet nie wiem kiedy minal mi sierpien. Nie moge w to uwierzyc, gdzie te dni zniknely ?? W sumie jakby sie tak nad tym powazniej zastanowic to nie ma sie co dziwic, bo ogolnie ten rok 2015 mknie niczym najszybszy pociag na swiecie, przynajmniej dla mnie. Ja juz czuje ze nieuchronnie zmierza on ku koncowi i ani sie obejrze a bede z radoscia szykowac sie do swiat Bozego Narodzenia :)

Ale ale! Najpierw podsumujmy moje czytelnicze osiagniecia w miniony miesiac :)
Ulozone w kolejnosci czytania:

1. Dziewczyny wojenne - Łukasz Modelski
2. Serena - Ron Rash
3. Chustka - Joanna Sałyga
4. Opowiem ci o wolności - Wacław Holewiński
5. Pan Mercedes - Stephen King
6. Pierwsza na liście - Magdalena Witkiewicz
7. Znalezione nie kradzione - Stephen King
8. Będziesz tam? -  Guillaume Musso
9. Czarne skrzydła - Sue Monk Kidd
10. Prawo panny Murphy - Rhys Bowen
11. Love, Rosie - Cecelia Ahern
12. Lotnisko w Monachium - Greg Baxter
13. Ponieważ Cię kocham - Guillaume Musso

W sumie przeczytalam 13 ksiazek! Co daje 5.270 stron, czyli 170 stron dziennie :) 
Jestem mega zadowolona z tego wyniku :)

Kazda z tych ksiazek podobala mi sie na swoj sposob, chcialabym jednak wyroznic:
Czarne skrzydła - Sue Monk Kidd jako ksiazke ktore mnie bardzo wciagnela i szalenie mi sie podobala, 
Pan Mercedes - Stephen King, jako najwieksze dla mnie zaskoczenie, gdyz nie spodziewalam sie ze ta ksiazka wybrana zupelnie przez przypadek, do ktorej podchodzilam bardzo sceptycznie, spodoba mi sie az tak!
Prawo panny Murphy - Rhys Bowen, dzieki tej pozycji stalam sie fanka kryminalow retro :) Dziewczyny wojenne - Łukasz Modelski & Opowiem ci o wolności - Wacław Holewiński utwierdzily mnie w przekonaniu ze warto czytac ksiazki z ktorych mozemy sie dowiedziec wiecej o czasach wojennych, o poswieceniu, odwadze a takze okrutnych zbrodniach w tym okresie. Bardzo lubie taka literature i obie te ksiazki mi sie podobaly.

Coz, tak wiec zegnamy sierpien, ostatni miesiac wakacyjny i wchodzimy w nowy - WRZESIEN. Miesiac pelen wrazen, mam nadzieje tez ksiazek i mojego trzytygodniowego, pelnego zajec i emocji urlopu!



5 komentarzy:

  1. Wspaniały wynik, przeczytałaś 13 książek? Cudownie, gratuluję :) Zaraz poczytam recenzje, ostatnio rzadko bywam, dzisiaj mam dzień na nadrabianie zaległości :)) Pozdrawiam ciepło i życzę równie zaczytanego września :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dołączam się do pociągu, który jedzie zdecydowanie za szybko. Mnie też czas mija niesamowicie szybko, nie mam nawet pojęcia, jak i kiedy miesiące mijają. Gratuluję Ci wspaniałego wyniku. 13 przeczytanych książek w jeden miesiąc to sukces. Jeszcze chyba nigdy nie udało mi się zdobyć takiego wyniku. Brawo:-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziekuje :) Wkrotce mam nadzieje pochwalic sie wynikiem pazdziernikowym :) Jak widac, moj blog marnieje bo zamiast pisac zajmuje sie czytaniem :P Mam zamiar jedna to zmienic ! Pozdrawiam :)

      Usuń