wtorek, 25 sierpnia 2015

"Prawo panny Murphy" - Rhys Bowen

Okładka książki Prawo panny Murphy

Cykl: Molly Murphy (tom 1)
Wydawnictwo: Noir sur Blanc
ISBN: 9788373924123
liczba stron: 328

Rudowłosa Molly Murphy z wioski Ballykillin w irlandzkim hrabstwie Mayo nie należy do dziewcząt grzecznych i uległych. Na zbyt nachalne zaloty panicza reaguje w sposób tak gwałtowny, że musi się ratować ucieczką do Liverpoolu. Na tym jednak nie kończy się jej tułaczka.

Nieoczekiwany zwrot okoliczności sprawia, że Molly – pod fałszywym nazwiskiem – trafia na pokład statku Majestic płynącego do Nowego Świata. Ale kiedy dociera na Ellis Island, nie może jeszcze cieszyć się pełną wolnością. Okazuje się bowiem, że nocą zamordowano jednego z pasażerów, a kobieta, której nazwisko przybrała Molly, mogła mieć motyw, by nastawać na jego życie. Co gorsza, o dokonanie zbrodni podejrzewa się pewnego sympatycznego młodzieńca, który zdaniem panny Murphy jest całkowicie niewinny. Ażeby go uratować przed odesłaniem z powrotem do Irlandii, dzielna dziewczyna rozpoczyna własne śledztwo, raz po raz wchodząc w drogę przystojnemu kapitanowi policji, Danielowi Sullivanowi.

W poszukiwaniu zabójcy odwiedza najbardziej zakazane dzielnice, ciasne robotnicze mieszkania, przestronne pałace bogaczy, a nawet przybytek, którego nazwy przyzwoita dziewczyna nawet nie powinna wymawiać.

Poznaje przy okazji prawa rządzące pełnym imigrantów Nowym Jorkiem A.D. 1901.

~ lubimyczytac.pl

Na ta ksiazke natrafilam na jednym z odwiedzanych przeze mnie blogow i natychmiast zapragnelam ja przeczytac. Gdy tylko zagladnelam do biblioteki, zapytalam o ten tytul I okazalo sie ze jest! Niedawno kupiona, pachnaca jeszcze nowoscia. Bylam przeszczesliwa. I bardzo ciekawa jak wypadnie w moich oczach ten retro kryminal.

Molly bardzo szybko przypadla mi do gustu - troche roztrzepana (przypominajaca w tym odrobine mnie sama), lecz rozwazna i myslaca do przodu chociaz nie zawsze przewidujaca wszystkie konsekwencje swego zachowania. Bardzo zywiolowa, zabawna, przesympatyczna glowna bohaterka. Jednoczesnie troszczaca sie o innych i wciaz buntownicza.

Molly co rusz ma jakies przygody. Wokol niej dzieje sie ciagle cos nowego a ona sama nie boi sie wchodzic w paszcze lwu. O jej przygodach poczawszy od tych jeszcze z wioski Ballykillin (coz za dziwna nazwa) przez statek Majestic plynacy az po Nowy Swiat, czytamy wlasnie w tym pierwszym tomie. Strony umykaja szybko pod palcami, czytelnik nie ma czasu na nude, wartka akcja toczy sie przez caly tomik az do samego konca. Bardzo spodobal mi sie  watek kapitana Daniela Sullivana – jego postac wniosla swiezosc i romantycznosc do kryminalu. Niesamowicie jestem ciekawa dalszych losow Molly I Daniela!


Tymczasem polecam "Prawo panny Murphy" na pelen wrazen wieczor z ksiazka J

4 komentarze:

  1. Ach, jak się cieszę, że Molly zdobyła uznanie kolejnej czytelniczki! :) Jestem zdecydowaną fanką Rhys Bowen i mam nadzieję, że kolejne tomy przygód rudowłosej Irlandki nadal będą dla Ciebie przyjemnym książkowym doznaniem. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Juz sie nie moge doczekac zeby dorwac kolejne tomy! :)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. I jest ciekawie ;) Juz od pierwszej strony ;)

      Usuń