piątek, 10 lipca 2015

Kto sie boi zlego wilka?

"Zły wilk" - Nele Neuhaus



Data wydania:5 listopada 2014
Wydawnictwo:Media Rodzina
ISBN:9788372789914
Liczba stron: 470

Ksiazka "Zly wilk" Nele Neuhaus przelezala na mojej polce kilka miesiecy. Jako ze jestem zwolenniczka czytania tomow we wlasciwej, przypisanej kolejnosci, mialam w zamiarze wczesniej siegnac po "Kto sieje wiatr", ktorej jeszcze nie czytalam. Pewnego dnia jednak robiac porzadki w pokoju, wzielam ksiazke do reki i jej mily ciezar oraz zapach zupelnie nowych kartek tak na mnie podzialal, ze po prostu zaczelam czytac.

Czy ta spontaniczna decyzja okazala sie wlasciwa?

Ksiazka pochlonela mnie od pierwszych stron. Jako ze juz dawno poznalam ten wspanialy duet jakim sa Pia i Oliver, z przyjemnoscia dalam sie po raz kolejny wciagnac w ich codziennosc ktora wypelniaja sledztwa, przesluchania ale rowniez zwykle, ludzkie radosci i smutki.

Tym razem na wokande trafia sprawa brutalna, dotyczaca wykorzystywania nieletnich a tropy prowadza do pewnego sierocinca w gorach Taunus...

Jak zwykle mnogosc laczacych sie ze soba watkow, ilosc ludzi ktorych poznajemy i ktorzy wiaza sie ze soba w skomplikowana nic zaleznosci wessala mnie a ja probowalam laczyc to wszystko ze soba i domyslic sie kto jest podejrzanym. Po raz kolejny jednak, w momencie kiedy wydawalo mi sie ze mam racje, zwrot akcji calkowicie burzyl to co do tej pory sobie zbudowalam.



Jakie sa moje odczucia?

Jestem zachwycona! Bardzo, bardzo ta ksiazka mi sie podobala. Chyba nawet moglabym sie pokusic o stwierdzenie ze najbardziej ze wszystkich autorstwa Nele, ktore czytalam do tej pory. Napisana z rozmachem, bardzo wciagajaca, od ktorej wrecz nie moglam sie oderwac, ukradkiem czytajac ja w nawet w pracy (...ale cicho sza!) :)
Serdecznie polecam!

6 komentarzy:

  1. Wobec tego muszę na nią zapolować :) skoro nawet w pracy nie mogłaś się jej oprzeć ;) ale ciii...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, ale lubie tak pracowac, z takim zapamietaniem ;0 a i godziny szybko uciekaja ;)

      Usuń
  2. Nele jest rewelacyjna :D To się rozumie samo przez się :) Przede mną "Żywi i umarli" i mam nadzieję, że to będzie równie udana lektura. :D Fani Neuhaus łączmy się! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokladnie! Ja tez wkrotce siegne po "Żywi i umarli" - juz czekaja na moim Kindlu ;) tymczasem czekam na Twoja recenzje :)

      Usuń
  3. Nie czytałam jeszcze nic Nele, ale skoro jest aż tak wciągająca, to muszę się nad nią zastanowić:)
    PS. Urocza zakładka w sówki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie omieszkaj sprobowac;)
      Odnosnie zakladki to nie moglam sie jej oprzec kiedy bylam w Matrasie ;) a przychylnosc moja sowki zyskaly dzieki Agnieszce ;) (nie teraz, wlasnie czytam...)

      Usuń