czwartek, 25 czerwca 2015

"Drzewo migdałowe" - Michelle Cohen Corasanti


link do zdjecia

Tytul oryginalu: The Almond Tree
Data Wydania: 18 czerwca 2014
ISBN: 9788379241941
Liczba stron:392

Szczerze mowiac, po przeczytaniu tej ksiazki mam wielki dylemat i chaos w glowie, nie mowiac juz o tym co dzieje sie w moim sercu. Jak opisac czyjes ciezkie zycie, pelne niewyobrazalnych rzeczy, dla nas, ludzi zyjacych w miare spokojnych czasach ktorym nie brakuje wody do picia i lazienki gdzie codziennie mozemy wziasc prysznic czy polezec w wannie z babelkami.

O czym jest ta ksiazka?

Glownym bohaterem jest najpierw maly chlopiec - Ahmad, Palestynczyk, ktorego poznajemy w tragicznym dla niego momencie - chwili w ktorej jego dotychczasowy, dziecinny i w miare spokojny swiat wali sie w gruzy. Na jego rodzine z powodu okropnej wojny spada jakies fatum i wszystko sie sypie, jak w dominie. W miare jak przewracamy strony ksiazki, Ahmad dorasta i dojrzewa. Poznajemy zycie jego i jego bliskich na przestrzeni lat. Obserwujemy, jak radzi sobie z wojna, uwiezieniem ojca i opieka nad rodzina, ktorej musi sie podjac jako najstarszy syn. Na szczescie Ahmad ma pewien dar, ktory pozwala mu sie nie pddac tylko przec naprzod, wierzyc w lepsze jutro. 


Jakie sa moje przemyslenia po lekturze?

Serce mnie boli. Jak jedna rodzina, jeden czlowiek moze poradzic sobie z takim bolem, tyloma przeciwnosciami losu i nie zwariowac? Jak jeden czlowiek drugiego czlowieka moze tak ponizac i traktowac jak zero, jak nic niewarte istnienie ktore tak poprostu mozna zabic i juz wiecej sie na niego nie ogladac?
Nigdy nie zrozumiem wojny i tego co przyswieca ludziom ktorzy ja wywoluja i ktorzy jej pragna. Ktos gdzies siedzi sobie w lususie, pociaga za sznurki a w miastach i wioskach gina niewinni ludzie, dzieci! Rozgrywa sie niewyobrazalny dramat rodzin! Momentami musialam odkladac ta ksiazke a i tak mysl o niej podazala za mna jak widmo. Historia jednej rodziny tak bardzo mnie poruszyla a przeciez takich ludzi jest tysiace. 



Podsumowujac:

Przeczytajcie, przemyslcie, popatrzcie zyczliwie na kazdego czlowieka obok siebie.

"Nienawiść bierze się ze strachu i braku wiedzy. Gdyby ludzie mogli poznać tych, których nienawidzą, i skupić się na tym, co ich łączy, mogliby przełamać tę wrogość"

"Drzewo migdałowe" - Michelle Cohen Corasanti

3 komentarze:

  1. Czytałam tę książkę w zeszłym roku i nadal mam ją mocno w pamięci, takich powieści się nie zapomina!

    OdpowiedzUsuń