środa, 2 lipca 2014

"Pietno stokrotek" - G.J. Moffat

Piętno stokrotek - G.J. Moffat

Ostatnio z przyjemnoscia wrocilam do tradycyjnych ksiazek. Nie obrazilam sie na mojego Kindelka, co to to nie! Ale zatesknilam za waga ksiazki w rece, zapachem kartek (tak, tak jestem z tych co wachaja ksiazki i wcale sie tego nie wstydze!) a biorac jeszcze pod uwage ze zapisalam sie do nowej biblioteki w okolicy mojej pracy to mialam swietna okazje zeby cos pozyczyc. Sprobowalam jeszcze czegos co nie jest do mnie podobne - czytalam ksiazki po kolei, systematycznie jedna po drugiej z tych co pozyczylam, nie mieszajac tych tradycyjnych z tymi na Kindelku. Tak wiec po 'Rudowlosej' przyszla kolej na 'Prawdziwe klamstwa' a pozniej 'Pietno stokrotek'.
Sam tytul jest juz nietypowy. Dwa zupelnie mozna powiedziec nie pasujace do siebie slowa. Pietno kojarzy mi sie z jakas skaza, czyms co nas przesladuje cale zycie na co jestesmy skazani, to znak, ktorego nie mozemy sie pozbyc. A stokrotki? To kwiat - delikatny i slodki. Kojarzy mi sie z niewinnoscia i dziecinstwem. Z wyliczanka - kocha, lubi, szanuje...
Jaki to wszystko ma zwiazek z tym co dzieje sie na kartach tej powiesci?
Zacznijmy od poczatku.
Jak to czesto z thrillerami bywa, akcja rusza z kopyta i juz na pierwszej stronie jestesmy swiadkami brutalnosci ludzkiej. Wszystko dzieje sie w Glasgow. Zamordowana zostaje kobieta, dziecko uprowadzone. W jakim celu? Dlaczego? Co moze byc tak wazne zeby poswiecac temu ludzkie zycie?
Na poczatku jezyk powiesci wydawal mi sie byc dosc 'twardy', nie czytalo mi sie szybko i miekko, musialam mocno sie skupic na tym co czytalam zeby nie pogubic sie w wydarzeniach i osobach. Mialam wrazenie ze uczucia sa tutaj stonowane, nie uderzaly we mnie, nie czulam ich poprostu o nich czytalam. Nagle, ni stad ni z owad akcja wciagnela mnie do srodka. Oczy biegly po slowach, serce przyspieszalo im bardziej emocje rosly, a rosly :)

Ogolnie rzecz biorac jestem milo zaskoczona ta ksiazka bo szczerze mowiac nie spodziewalam sie wiele a dostalam spora dawke emocji. Bylo dobrze :)
Dodam jeszcze ze juz dawno zadnej ksiazki nie przeczytalam tak szybko !

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz