wtorek, 17 czerwca 2014

"Gwiazd naszych wina" - John Green

Gwiazd naszych wina - John Green

Juz od dawna planowalam siegnac po jedna z powiesci Johna Greena na ktorego czesc przeczytalam wiele hymnow pochwalnych:) Za kazdym razem jednak wkoncu wybieralam cos innego, jest tyle jest ksiazek ktore chcialoby sie przeczytac, niestety nie polkne ich wszystkich naraz dlatego musze wybierac:) Przyszedl jednak dzien kiedy stwierdzilam, ze to jest wlasnie TEN moment na TA ksiazke i koniec kropka. Czy to byl dobry wybor? Powiem jedno, bardzo sie ciesze ze wkoncu sie zabralam do jej czytania...

Dlaczego akurat ta ksiazka sposrod kilku dziel autora? Tytul. Jest poprostu piekny. PIEKNY. To wszystko. Nie mniej piekne okazalo sie wnetrze ksiazki, jej tresc, te wszystkie prawdy o zyciu zawarte czasem w kilku prostych slowach. Milosc, ktora az bolala, bezsilnosc wobec cierpienia ludzi ktorych kochamy. Powiesc wyciska lzy z oczu. Nie trzeba sie o niej rozpisywac, ja trzeba poprostu przeczytac. A ja juz nie bede nastepnym razem czekac tak dlugo zeby przeczytac kolejna pozycje autora.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz