piątek, 4 października 2013

Woda Dla Sloni - Sara Gruen




Woda dla słoni - Sara Gruen

tłumaczenie: Mariusz Ferek
tytuł oryginału: Water for Elephants
wydawnictwo: Dom Wydawniczy REBIS
data wydania: 20 kwietnia 2011
ISBN: 978-83-7301-972-0
liczba stron: 404
słowa kluczowe: miłośćprzygodazwierzęta
kategoria: romans


„-Chodź no tu, Bobo - mówi siegając po szympansa. Włochate ramiona i nogi jeszcze mocniej sie we mnie wczepiają. -No juz - mówie, starając sie oderwac od siebie szympansie ramie. - Wróce. - Bobo ani drgnie. - No juz. Nic z tego. -No dobrze. Ostatni uscisk i juz - mówie i przytulam twarz do ciemnego futra. Szympans pokazuje zęby w usmiechu i całuje mnie w policzek. Nastepnie zeskakuje na ziemie, wsuwa palce w dłon Pete'a i odchodzi spacerowym krokiem na pałakowatych nogach.”

Jacob Jankowski jest studentem weterynarii, ktory studia ma juz praktycznie za soba, czekaja go jeszcze tylko koncowe egzaminy, ktore dziela go od uzyskania dyplomu. Niestety, jak grom z jasnego nieba spade na niego straszna wiadomosc – smiertelny wypadek rodzicow. Zostaje sam na swiecie, wychodzi z egzaminu oddajac puste arkusze I niespodziewanie dla siebie samego laduje w cyrku o skradzionej nazwie – Najbardziej Osobliwe Widowisko Na Ziemi Braci Benzinich. W tym momencie zaczyna sie najwieksza przygoda jego zycia – pelna wrazen, emocji I niespodzianek. Jacob jest wrazliwym mlodym mezczyzna, w cyrku poznaje Marlene, ktora zawladnie jego sercem…

Ksiazka jak dla mnie bardzo roznila sie od tych po ktore do tej pory siegalam. Na poczatku bylam troche zdezorientowana tymi wszystkimi dziwnymi nazwami dotyczacymi cyrku, co nie powinno dziwic, skoro w takowym nigdy nie bylam;) Jednak z czasem jak akcja nabierala rozpedu, poznawalam glownego bohatera coraz lepiej I zaczelam rozumiec choc troche to wszystko co sie dzieje za zamknieta kurtyna namiotow cyrkowych, historia wciagala mnie coraz bardziej. Pokochalam Rosie tak samo jak Jacob I Marlena, zapragnelam miec na wlasnosc takiego Bobo I przede wszystkim postanowilam obejrzec filmowy odpowiednik ksiazki, by zobaczyc jak Robert Pattison poradzil sobie z rola Jacoba, wrazliwego mlodzienca o cieplym sercuJ

Teraz, kiedy jestem juz po lekturze "Wody dla sloni", czuje sie wzruszona, lza zakrecila mi sie w oku, serce przyspieszylo na kilku ostatnich stronach i poczulam nieodparta chec zeby na wlasne oczy zobaczyc cyrkowe widowisko! To niesamowite, to wspaniale uczucie po przeczytaniu takiej dobrej lektury:)

Ksiazke z czystym sumieniem polecam kazdemu, Milo jest sie zaglebic w tak odmienny swiat od tego, w ktorym na co dzien przebywamy:)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz