czwartek, 3 października 2013

Kuźnia na Rozdrożu, czyli Volvo kontra Ferrari

Kuźnia na Rozdrożu - Ewa Siarkiewicz 

Ewa Siarkiewicz

"Kuźnia na Rozdrożu"


data wydania: 2008 (data przybliżona)
ISBN: 9788324710447


Czy magia rzeczywiscie ma wplyw na nasze zycie?

Jak wielu z nas, jesli nie wszyscy zwracamy uwage na male znaki, ktore nagle nabieraja wielkiego znaczenia, kiedy wlasnie czekamy na jakas pomoc ‘ z gory’ w momencie, kiedy ciazy nad nami dokonanie powaznej decyzji. Ja tak mialamJ Nieraz I nie dwa, rozgladalam sie wokol siebie zastanawiajac sie –co to mialo oznaczac? Co tamto mowi do mnie I jak mam to odniesc do mojego zycia, zeby z jakiejs konkretnej sytuacji wyjsc obronna reka? A jesli chodzi o sny? Jak twierdza naukowcy, kazdy z nas sni codziennie, jedyna roznica jest taka, ze jedni te sny pamietaja, inni nie, albo tylko czasem. Ja najczesciej pamietam. Wierze tez w to, ze sny odzwierciedlaja nasze emocje I uczucia, ktore nieraz dusimy w sobie albo chowamy gdzies gleboko pod dywan podswiadomosci. Czasem warto przyjrzec sie swoim snom… Moze tak jak Adela, bohaterka “Kuzni na Rozdrozu”, odkryjemy, ze sa one snami proroczymi nad ktorymi warto sie troche zastanowic I wziasc je pod uwage przy podejmowaniu pewnych decyzji?...


Bardzo polubilam AdeleJ Bawil mnie I troche rozczulal jej zwariowany charakter, moze dlatego ze w kilku przypadkach przypominala mnie? J Jej przygody poprawialy mi nastroj, ciekawily, czytalo sie je w tak zawrotnym tempie, ze bylam naprawde zaskoczona, kiedy zorientowalam sie, ze to juz ostatnia strona I nie ma nic dalej! Chociaz nie, bo przeciez jest 2 czesc, o ktorej juz mysle, zeby przeczytac I wrocic do tych samych bohaterow, jak do przyjaciolJ Ksiazka bardzo dobra na oderwanie sie od rzeczywistosci, jakakolwiek by ona nie byla, szara czy kolorowa. Troszke magi w niej zawartej nikomu nie zaszkodzi, a kto wie, moze ktos zacznie bardziej przychylnie patrzec na wrozki?;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz